Śmieszne wydarzenia

Czytasz odpowiedzi znalezione dla słów: Śmieszne wydarzenia





Temat: problem z dziewczyną


Andrew wrote:
mam problem , ucze sie w szkole i tam jest taka super dzieczyna,
ona nie ma chłopaka,a ja  nie ma dziewczyny.


No to chyba jednak nie masz problemu ;)


pare razy próbowałem do nie
podejsc ale nie moge jestem za bardzo wstydliwy i nie wiem co mam
robic, miałem juz kilka dziewczyn ale za każdym razem jest tak ze mam
blokade i nie wiem co robic, zaczynam sie zastanawiam co sie jej
spytac i takie tam , sami
wiecie....  co począc i jak sie zachowac , prosze o pomoc ,


A czy mówiąc, żebyś podszedł, zaprosił na ją pizze, lub cokolwiek
innego, a podczas pizzy nawiązał rozmowę o czymś zupełnie luźnym, jak
szkoła, śmieszne wydarzenia z życia, itd, to czy odkrywam przed Tobą
powtórnie Amerykę? Myślę że dobrze wiesz co masz zrobić, tylko
dygasz :) My tego za Ciebie nie zrobimy, sam musisz pozbierać jaja i
zrobić to jak należy :)

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: Kamerowanie wesela


garbi napisał(a):
| Jakich ujęć unikać na weselu?. A jakie fajnie będą się prezętować.

5. Najczęściej kobieta w bieli i przyczepiony do niej facet, to para
młoda. Muszą być na filmie. Innych możesz pominąć.


Ja chciałbym wyrazić swój pogląd:
para młoda przeważnie niewiele z wesela pamięta, są zapatrzeni w siebie itp.
natomiast później chętnie obejrzą jak bawili się inni, kto był na weselu,
kto je zakończył pod stołem i inne śmieszne wydarzenia.
Są punkty takie jak oczepiny czy krojenie tortu czy toast
na które nie moze Ci zabraknąć taśmy ani baterii.
Jeżeli ktoś jeszcze na weselu będzie filmował, wymień się z nim materiałem
bo zawsze można zmontować jakąś scenę w ładniejszy sposób, choćby PIP.

Zdecydowanie nie mozna zapalać oświetlenia podczas romantycznych tańców
i wjeżdzać weselnikom kamerą pod nos.

Tyle moich uwag z obserwacji kilku wesel

Feromon



Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: proszę o opinie - zapraszam do zabawy
Serdecznie witam i proszę o pomoc.
Nazywam się Dorota Margas i jestem dziennikarką zajmującą się rynkiem
telekomunikacyjnym. Obecnie pracuję nad raportem nt. telefonii komórkowej.
Bardzo proszę o Wasze opinie w tej sprawie. Wszystkie rzeczowe, ciekawe
spostrzeżenia z przyjemnością wykorzystam w mojej publikacji. Na odpowiedzi
czekam TYLKO DO NAJBLIŻSZEJ ŚRODY ( TJ. 14 LUTEGO) WŁĄCZNIE.

1. Jak oceniacie rynek telefonii komórkowej i polskich operatorów?
2. Czego Wam brakuje?
3. Z jakich usług najchętniej korzystacie? a z jakich najrzadziej?
4. O ile usługi telefonii komórkowej powinny stanieć, by były dostępne dla
wszystkich?
5. Czy mobilność telefonów to zaleta czy wada?
6. Jak sobie wyobrażacie ten rynek za następne 5 lat?
7. Co należałoby zmienić, by rozwój telefonii komókowej był jeszcze bardziej
dynamiczny?
8. Jakie śmieszne wydarzenia kojarzą się Wam z telefonem komókowym
9. Co sądzicie o GPRS i UMTS - czy ma to sens?

 Pozdrawiam
Dorota

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dziwne dzwonki w komórkach
Dziwne dzwonki w komórkach
Jakoś nie zauważyłam nigdzie podobnego wątku, więc...jedziemy:) Spotkałam
kiedys gościa który miał nagraną istną kakafonię, jaką wydobywał jego młodszy
brat z fletu drewnianego...o dźwiękach rodem z filmu porno nie wspomnę.
Piszcie! Opisujcie takze śmieszne wydarzenia związane z dziwnymi dzwonkami!
Ja sobie kiedyś siedzę w bibliotece, a tu nagle - straszny brzęk tłuczonej
szyby..dziewczyna siedząca pare stolików dalej poderwała sie i wybiegła na
korytarz zeby pogadać.
Zapraszam



Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: uuups, ale gafa... śmieszne wydarzenia z życia ...
uuups, ale gafa... śmieszne wydarzenia z życia ...
Mój teść wtedy uczył w szkole średniej informatyki. Rano przed wyjściem do
pracy poprosił moją teściową, żeby dała mu jakieś getry, bo zimno się nagle
zrobiło, a on nie zdążył zaopatrzyć się w kalesony. Moja teściowa śpiesząc
się do pracy, wyciągnęła pierwsze lepsze jakie wpadły jej w rękę. Były to
bardzo modne w owym czasie getry z lycry w kolorze wściekle różowym. Teść
założył je pod spodnie od garnituru i udał się do pracy. Na lekcji postanowił
zrobić uczniom sprawdzian z umiejętności obsługi komputera. Usiadł za
biurkiem podciągając nogawki, żeby kolana się nie wypchnęły i spotkała go
owacja na stojąco! Nikt nie wziął go na poważnie tego dnia...
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: uuups, ale gafa... śmieszne wydarzenia z życia ...
Śmieszne wydarzenia z życia.

Nie jest to gafa, niemniej było wesoło.

Stoimy wczoraj pod kinem. Mama, tata, ciocia i ja.
Rozmawiamy, na jaki film warto by pójść.

M: Może na "Oliviera..."?
J: Nie, to smutny film, łzy z oczu wyciska.
T: Haha, słuchajcie, chodźmy na "Czterdziestoletniego prawiczka". (zapowiedź,
jeszcze nie grają, tata rzucił tytułem żartu - przyp. red).
C: Nie, to dopiero łzy z oczy wyciska.

Dodam, że ciocia jest panną. W słusznym wieku. :). Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Program o zabawnych sytuacjach
Czy leci regularnie nie wiem, ale razcej tak. Ja często natykałem sie nań o
22.00 (lub 22.30). Niestety, teraz w związku z olimpiadą stałe pory emisji
czegokolwiek w Eurosporcie raczej nie istnieją. Program trwa pół godziny,
składa sie z kilku części. Ciebie jak sądze interesuje Watts Zap!, czyli różne
śmieszne wydarzenia ujete kamerą.

Strona programu Watts jest tutaj:

www.shrednow.com/eurosportpoll.html
a, tutaj sekcja Watts Zap! z filmami:

www.eurosport.se/pages/V3/multimedia_dyn.asp?langueid=0&sportid=10001&eventid=5677&Gener=true

Ten ostatni link nie zadziałał mi za pierszym razem, ale za drugim podejściem
już tak, więc jakby co, to sie nie zniechęcaj, tylko próbuj. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Krótkie pytanie
Kino do spotkania wydaje mi sie dla Ciebie the best, bo moze zjadac Ciebie
trema i bedzie zapadala krepujaca cisza. Umow sie tuz przed seansem, to nie
bedziesz musial zbyt wiele nawijac. Pozniej jak bedzie film, to tez nie
bedziesz musial sie starac. Optymalna bylaby komedia, postaraj sie zapamietac
kilka gagow, wtedy przy zupelnym braku koncepcji rozmowy, bedziesz mogl zaczac
od "a najlepsze bylo jak....". Przypomnij sobie moze jakies smieszne wydarzenia
ze swojego zycia, ktore moglbys opowiedziec. Generalnie nie powienienes sie
specjalnie przejmowac, bo gadatliwe z reguly sa panienki. Wazne tylko bys
zrobil dla niej odpowiedni klimat. Jesli jej przypadniesz do gustu, to wlasnie
w ten sposob Ciebie obdaruje - rozmowa. Wiele dziewczyn juz tak ma ze jesli
lubia faceta to ofiarowuja mu to co ma dla nich wartosc (a zwierzanki maja
wartosc uczuciowa) i nawijaja wtedy tak od serca.
Masz we mnie oddanego kibica, 3mam kciuki za powodzenie :). Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: WYJAZD Z KRAJU CZ. III
nic dziwnego....
witam wszystkich i
wcale sie nie dziwie, ze Gunter zielony.
najpierw Saba i jej podroz w Himalajach i Indie, teraz mojito z samba i Rio!
wyobraznia zaczyna pracowac, kalendarz wydaje mi sie za krotki, goraczkowe
sprawdzanie konta, szare komorki zgrzewaja sie od kalkulacji, i co?...i nic!
:(((( trzeba przeczekac, cierpliwosci :))))
Mojito jak przyslesz zdjecia w sombrero, czy nawet lepiej bez :)))), zaczne sie
zastanawiac powaznie nad skokiem za ocean. gwarantuje! zrobie jakis
przyspieszony kurs hiszpanskiego i tak na wszelki wypadek zaczne na zapas
pracowac nad swoja opalenizna, zeby nie rzucac sie biala cera za bardzo w oczy
w tym roztanczonym tlumie.
Komentarz Gunther na temat tych 'czekoladek' troche mnie przyprawil o kompleks.

Asia tutaj dla Ciebie propozycja. jak bedziesz rozwazala swoja website, to moze
wlasnie cos w tym stylu zaprogramowac? klub podroznika moze byc virtualny
przeciez. kazdy dorzuci swoje wrazenia z podrozy ( moze zdjecia? nie musza to
byc passport photos! ). nie musi to byc tez zaraz duze opowiadanie, moga to byc
smieszne wydarzenia, a niektorzy tutaj na Forum calkiem dobrym stylem sie
wykazuja, historyjki albo po prostu cos z zycia. a nawet jak ktos nie podrozuje
wiele, a mieszka np. w New Zealand moze opowiedziec o swoim miejscu, przeciez
to tez ciekawe. moze kazdy cos sugeruje i wspolnymi silami cos zbudujemy?

pozdrawiam serdecznie

PS co jest: 'pies na podroze' i 'klocek w zeby' prosze jasniej! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dlaczego oficjalna www jest wyłączona?
Heh, tam wlasnie umiescilam 2 inne pouczajace historyjki, ktore zdarzyly mi sie
w ciagu ostatnich kilku miesiecy.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=25266237&a=91487969
Przysiegam, smieszne wydarzenia wrecz mnie kochaja, a w ich osobistym,
niezamierzonym produkowaniu osiagnelam rowniez mistrzostwo swiata.
Opowiadanie numeru z obcym samochodem przy wigilijnej kolacji, spowodowalo
niezaplanowana zmiane obrusu w trakcie posilku. Mysle, ze jednak powinnysmy byly
odczekac z mama z jej opowiedzeniem do deserow, a nie zabawiac nia reszte
rodziny przy barszczu z kulebiakiem
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Najbardziej zapamiętałam odcinek, gdy....
A mi najbardziej utkwił w pamięci odcinek kiedy to Forresterowie urządzali pokaz
mody we Włoszech nad jakimś jeziorem (Como?) Sali i Loren strasznie chciały być
na tym pokazie ale nie zostały zaproszone. Zamiast 1.sza klasą musiały lecieć
turystyczną ;) a potem Sali udawała rosyjską arystokratkę i nawet probowała po
rosyjsku mówić ;) Bramkarz dał się nabrać i nasze bohaterki przedostały się na
pokaz.

Ogólnie pobyt we Włoszech obfitował w śmieszne wydarzenia :) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Mlodosc durna-mile wspomnienia
Mlodosc durna-mile wspomnienia
Brat mi przypomnial smieszne wydarzenia z mlodosci. Otöz jeszcze w szkole
podstawoej (niemiec by powiedzial "früh übt sich") mialam wielkiego
wielbiciela. Wabil sie Reinhold. Byl to piekny okres w zyciu mojego mlodszego
brata. Otöz Reinhold wielbil mnie strasznie i chcac byc blizej mnie i
wiedziec o mnie wszystko, przykupywal mojego brata zabawkami, ktöre mu
rodzina z NRF-u przysylala. Niestety piekny okres w zyciu brata zakonczyl sie
tym, ze na oczach calej szkoly zbilam straszliwie Reinholda udawadniajac
wszystkim, ze mnie te zaloty nie bawia. Reinhold byl prawdopodobnie
gentelmanem - mysle dzisiaj. Bo na pewno byl silniejszy ode mnie, a dal sie
jednak niemilosiernie zbic. A moze masochista?
Czy macie tez jakies smieszne wspomnienia z dziecinstwa-mlodosci? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: posmiejmy sie :)
posmiejmy sie :)
Na pewno przytrafily sie wam jakies smieszne wydarzenia w czasie pobytu w
Turcji, podzielcie sie nimi!

Mnie kilka lat temu na lotnisku zdarzyla sie smieszna sprawa, gdy celnik
przegladajac moj paszport spytal o cel wizyty. Mialam duzo wiz tureckich,
jeszcze wtedy nie mielismy slubu z mezem, ale juz bylismy razem od kilku lat.
Moj turecki byl wowczas szczatkowy, ale ambitnie probowalam cos mowic, wiec
odpowiedzialam celnikowi, ze mam tutaj narzeczonego i ze mieszkamy razem od
kilku lat. Facet spojrzal na mnie bardzo dziwnie podajac mi paszport, a ja
zdalam sobie sprawe, ze zamiast "yaşıyoruz beraber"
powiedzialam "yatıyoruz" )) coz, jedna lıterka, a jak potrafi zmienic sens
wypowiedzi!

Wsrod naszych znajomych mamy pewna znana dziennikarke z gazety Radikal i
kiedy byla u nas w gosciach, ktos spytal mnie czy wiem kim ona jest z zawodu?
Na co ja, ze oczywiscie, ona jest "yazıcı"! To tez bylo kilka lat temu, dzis
juz wiem jaka jest roznica miedzy yazar a yazıcı albo tak mı sıe wydaje


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: KlUB Nocnych Markow XXV
Slucham muzyki pop z lat 70 ,to byly czasy.
Rozmawialam dzisiaj z corka przez internet, programem Skype, mozna rozmawiac
przez mikrofon,swietna sprawa.
Za kazdym razem przypominamy sobie rozne smieszne wydarzenia i zasmiewamy sie
do lez.
Najlepsze bylo haslo w sklepie osiedlowym "w naszym sklepie kupisz wszystko", a
byl tylko ocet i musztarda i kolejki. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak wszystko ogarnąć?
Uczcie sie, nabierajcie wiedzy, wiedzy o zyciu, kiedy przyjdzie
wlasciwy czas

wykorzystacie ją, obsrwujcie siebie i świat, nie bierzcie nic na
serio. tylko

to co uznacie gleboko w sobie za prawde, bez krzty watpliwosci.
Właśnie ta

prawda was zmienia, wlasnie ta prawda powoduje że zmienia sie punkt

postrzegania swiata i siebie. Wtedy nawet nie wiecie kiedy a
staniecie sie

człowiekiem z innego swiata. Bedziecie ponad tym wszystkim i zadne
smieszne

wydarzenia w zyciu nie wyprowadzi was z równowagi. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do Mechaników
Do Mechaników
Słuchajcie, Słuchajcie
Ci co chodzili do Mechanika i mile to wspominają.
Wrzućcie coś na forum, niech wrócą dawne czasy, śmieszne wydarzenia, angdoty,
ksywki psorów, .....
Pamiętacie Bubka, Anioła, Fantomasa, Krwawego Heńka, Mary, ....
Piszcie ....
Może część z nas gdzieś wyemigrowała, mieszka po drugiej stronie świata,
internet to wspaniała możliwość kontaktu, bez ograniczeń, bez paszportów i
wiz ....
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do Mechaników
Gość portalu: Marek napisał(a):

> Słuchajcie, Słuchajcie
> Ci co chodzili do Mechanika i mile to wspominają.
> Wrzućcie coś na forum, niech wrócą dawne czasy, śmieszne wydarzenia, angdoty,
> ksywki psorów, .....
> Pamiętacie Bubka, Anioła, Fantomasa, Krwawego Heńka, Mary, ....
> Piszcie ....
> Może część z nas gdzieś wyemigrowała, mieszka po drugiej stronie świata,
> internet to wspaniała możliwość kontaktu, bez ograniczeń, bez paszportów i
> wiz ....

Bubka jakoś nie pamiętam ale z pewnością nie zapomnę o Kipie!! a Anioł to
przecierz zszedł... Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do Mechaników
Gość portalu: Nowy napisał(a):

> Gość portalu: Marek napisał(a):
>
> > Słuchajcie, Słuchajcie
> > Ci co chodzili do Mechanika i mile to wspominają.
> > Wrzućcie coś na forum, niech wrócą dawne czasy, śmieszne wydarzenia, angdo
> ty,
> > ksywki psorów, .....
> > Pamiętacie Bubka, Anioła, Fantomasa, Krwawego Heńka, Mary, ....
> > Piszcie ....
> > Może część z nas gdzieś wyemigrowała, mieszka po drugiej stronie świata,
> > internet to wspaniała możliwość kontaktu, bez ograniczeń, bez paszportów i
>
> > wiz ....
>
> Bubka jakoś nie pamiętam ale z pewnością nie zapomnę o Kipie!! a Anioł to
> przecierz zszedł...

rowniez nie pamietam niczego o bubku ale absolutne numero uno to Król Królów,
Nauczyciel Nauczycieli, Demon Demonów czyli rzecz jasna Krwawy (senior)!! zwany
również Krwawym Henrykiem. Nigdy nie słyszałem o równie obrośniętym legendą
belfrze. On pobił co było do pobicia w tej dziedzinie a nawet jeszcze więcej.
Małysz pedagogiki stosowanej!
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: śmieszne wydarzenia z imieniem w tle
śmieszne wydarzenia z imieniem w tle
Zresztą nie tylko imieniem, może też być z nazwiskiem - albo jednym i drugim
w tle...
Kiedyś poznałam dziewczynę, która się nazywała Bernadeta Marek. Owa Bernadeta
opowiadała, że brała kiedyś udział w jakimś konkursie, a na jej adres
przyszło zawiadomienie o wygranej... o takiej treści: "Szanowny panie Marku
Bernadeta! Miło nam Pana powiadomić, że wygrał Pan..."
I jeszcze jedno...
Moja koleżanka ma czworo bratanków, z których najmłodszy jest dwumiesięczny
Karol, ale wszyscy mówią na niego Lolek. Pewnego razu Lolek leżał sobie w
wózku, a nad nim stał jego pięcioletni brat Janek. Jedna dziewczyna pyta
Janka: "Jak ma twój braciszek na imię?" Janek na to: "Lolek". "A nie Karol
przypadkiem?" "Nie, Karol to on ma na drugie!" Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Śmieszne wydarzenia
Bardzo polecam, naprawdę fajne.


http://www.youtube.com/watch?v=tQxcoMn5rQY
KUNIEC
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: GAZETKA NIE BYLE JAKA HELP ME
Jak nie masz co pisać to opisów ważne lub śmieszne wydarzenia w szkole Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: proszę o opinie - zapraszam do zabawy
Witam

Tekst będzie z gatunku obrzydliwych, więc etycy niech sobie odpuszczą:

Użytkownik Dorota <o@wytnij.sobie.tow wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:969lh5$qu@sklad.atcom.net.pl...


Serdecznie witam i proszę o pomoc.
Nazywam się Dorota Margas i jestem dziennikarką zajmującą się rynkiem
telekomunikacyjnym. Obecnie pracuję nad raportem nt. telefonii komórkowej.
Bardzo proszę o Wasze opinie w tej sprawie. Wszystkie rzeczowe, ciekawe
spostrzeżenia z przyjemnością wykorzystam w mojej publikacji. Na
odpowiedzi
czekam TYLKO DO NAJBLIŻSZEJ ŚRODY ( TJ. 14 LUTEGO) WŁĄCZNIE.

1. Jak oceniacie rynek telefonii komórkowej i polskich operatorów?
2. Czego Wam brakuje?
3. Z jakich usług najchętniej korzystacie? a z jakich najrzadziej?
4. O ile usługi telefonii komórkowej powinny stanieć, by były dostępne dla
wszystkich?
5. Czy mobilność telefonów to zaleta czy wada?
6. Jak sobie wyobrażacie ten rynek za następne 5 lat?
7. Co należałoby zmienić, by rozwój telefonii komókowej był jeszcze
bardziej
dynamiczny?
8. Jakie śmieszne wydarzenia kojarzą się Wam z telefonem komókowym
9. Co sądzicie o GPRS i UMTS - czy ma to sens?

 Pozdrawiam
Dorota


A teraz ostrzeżenie:
Ponieważ miałem (nie)przyjemnośc rozmów / kontaktów z panią Margas, pozwalam
sobie na kilka słów.
Pani Dorota Pawlak / Dorota Margas /  jest osobą dosyć dziwna, a kontakty z
nią kończą się różnie.

Pani Margas pisuje dla róznych gazet, w tym (kiedys dawno) dla
Rzeczpospolitej.  Jej szczytowym osiągnięciem było przeprowadzenie rozmowy z
Dorotą Pawlak, przez Dorotę Margas.
Pani ta dalej cierpi na rozdwojenie jaźni, czego przykładem są linki
poniżej:

http://www.atcom.net.pl/ofprasainfo.html
http://www.atcom.net.pl/prasowka.html

Jeżeli masz zamiar współpracować z Dorotą Pawlak / Margas, a chciałbyś
dowiedzieć śię szczegółów, zapraszam na priv.

Pozdrawiam  Marcin

mz@xox.pl
0501661122

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ciekawe pomysły bez wydawania pieniedzy
A ja pisze kronike rodziny,wszystko co wiem o całej rodzinie z obu stron, co
robili, z czego żyli, rózne anegdoty i inne smieszne wydarzenia. Uporzadkowałam
stare rodzinne fotografie i podpisałam kto jest kim. I zrobiłam drzewo
genealogiczne rodziny. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: język młodzieżowy w PRL
na jakies smieszne wydarzenia: ale komy!
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))))))))
Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))))))))
Tak dla poprawy humoru może się podzielimy naszymi wspomnieniami
Śmieszne powiedzonka waszych dzieci i śmieszne wydarzenia z udziałem partnerów.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dlaczego TU tak smetnie?
Zyciowe,smieszne wydarzenia z zycia,wpadki,smutki...Nie lubie polityki!
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wątek surrealistyczny
NAJWYŻSZY CZAS COŚ SPŁODZIĆ
CO PRAWDA SAM AKT płodzenia jest mniej przyjemny niż w przypadku płodzenia
dzieci, ale za to następstwa mniej szkodliwe. W radio leci piosenka pewnej
nastolatki i to o takim dziwnym imieniu i nazwisku... ale panna fajna jest, bo
znam z teledysku. Tylko niska bardzo, ale za to gra na gitarce (choć dla mnie
to mała zaleta). W ogóle to ta piosenka bardzo mi przypomina piosenkę niejakiej
Pink, tej w wersji czarnowłosej, choć wcale nie wiem czemu. Zastanawialiście
sie kiedyś czemu tak dużo odgrzewanek w przemyśle muzycznym? może rzeczywiście
ilość melodii jest wyczerpywalna i już się chyli ku końcowi? ostatnio jak
słyszę całkiem nową piosenke to i tak mam wrażenie że podobną już gdzieś
słyszałem. Takie muzyczne deja vu. Tak samo czasem jest gdy rozkręcam
fortepany: patrze, a w środku struny i młoteczki - czyli zupełnie jakbym
rozkręcił kota. kot też ma strunę (jest strunowcem wszakże, aczkolwiek bardzo
rozwiniętym), młoteczek też ma w uchu a nawet 2 w każdym uchu po jednym.
Nie jestem specjalistą i nie wiem, ile potrzeba kotów by stworzyć fortepian?
zakładając, że z każdego kota uzyskamy 2 młoteczki i jedną strunę? może jest tu
jakis specjalista od fortepianów????

Ale jak w teatrze grali, to gościu sie spytał, czy jest na sali lekarz. I jak
był, to sie spytał: "dobrze grają, doktorku, no nie?". Zupelnie jak Królik
Buggs. I to niby miało być śmieszne, zresztą było, choć bardziej śmieszne
wydarzenia miały miejsce później, jak ten facet miał siorę i jego siorka i ten
lekarz.. eh, nieważne. To historia na inną okazję.

W każdym razie była kwaśna jak cytryna, hehe.

Tak w ogóle to ktoś proponował, by nasze texty ociekały seksem. No to ja sie
pytam: sexem męskim, czy żeńskim? bo jeśli żeńskim, to ok, ale jeśli męskim, to
ja wysiadam. nie chce sie pobrudzić.






Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ludzie z podstawówki nr 4 rocznik ur 1978 żyjecie?
no pewnie że to jest ta pani hihihihi uwielbialiśmy ją wkurzać
a pamiętaszjeszcze jakieś ciekawe i śmieszne wydarzenia z 4 ?
pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dlaczego religia w szkole?
Ameryka jest dla nas wzorem?! Smieszne. Wydarzenia w NO doworzą, ze wiekszosc
amerykanow to 'dzikie malpy'. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sytuacja na działkach.
Sytuacja na działkach.
Nieraz zdarzają się nam na pewno różne śmieszne wydarzenia w Hypenovej, lub
mamy z nią jakieś problemy, przecież o wszytskim możemy tutaj pisać, więc
wykorzystajmy to. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Piotr Radwański: Stało się coś fajnego
Piotr Radwański: Stało się coś fajnego
polskie media maja wazniejsze rzeczy na glowie. pielgrzymka do czestochowy, i
takie tam rozne smieszne wydarzenia... a tak poza tym to gratulacje i zycze
powodzenia :-) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ROBOT - serwer darmowych i komercyjnych list dyskusyjnych
Witam!
Juz ponad 1000 osob na 40 listach dyskusyjnych znajdujacych sie na
serwerze http://robot.comart.com.pl

Na naszym serwerze mozna zalozyc darmowe i komercyjne listy dyskusyjne.
Chcesz o czyms porozmawiac, masz hobby, problem, a moze chcesz kogos
ciekawego poznac?

Zapisz sie lub zaloz wlasna liste!

Na serwerze znajduja sie m.in nastepujace listy:

ASP        PROGRAMOWANIE W ASP
BLIZNIETA  STRONA LUDZI URODZONYCH POD ZNAKIEM BLIZNIAT
E-COMMERCE HANDEL ELEKTRONICZNY I MARKETING INTERNETOWY
ERA-GSM    LISTA UZYTKOWNIKOW ERY
FALCK      LISTA PRYWATNA
GATES      O BILLU GATESIE I MICROSOFTCIE
HUMOR      HUMOR KAWALY SMIESZNE WYDARZENIA
IDEA-GSM   LISTA UZYTKOWNIKOW IDEA
IKKK       INTERNETOWY KLUB KIBICA KOSZYKOWKI
IMPRA      WARSZAWSKA LISTA DYSKUSYJNA
JAVA       PROGRAMOWANIE W JAVA
K-KOZLE    KEDZIERZYN-KOZLE I OKOLICE
KINO       LISTA MILOSNIKOW KINA FILMU OPISY FILMOW WRAZENIA
LICENCJAT  DLA STUDENTOW INFORMATYKI
LOTUS-NOTES              PROGRAMOWANIE W LOTUS NOTES
MARCINEK   LISTA UCZNIOW I LO W POZNANIU
OIM-INFO   LISTA INFORMACYJNA O ZMIANACH NA STRONACH O FILMIE "OGNIEM
           I MIECZEM"
PILKA      LISTA MILOSNIKOW PILKI NOZNEJ
PLUS-GSM   LISTA UZYTKOWNIKOW PLUSA
POLITYKA   WSZYSTKO O POLITYCE
SAT-FORUM  CYFROWA TELEWIZJA SATELITARNA
SEX        SEX SEX SEX LISTA TYLK0 DLA DOROSLYCH
SF         LISTA MILOSNIKOW SCIENCE FICTION OPOWIADANIA RECENZJE
SIG        LISTA O INWESTOWANIU W PAPIERY WARTO CIOWE
SREDNIOWIECZE            LISTA POSWIECONA EPOCE SREDNIOWIECZA W
           POLSCE I EUROPIE
SZTUKA     WSZYSTKO O SZTUCE
TEATR      JESTES MILOSNIKIEM TEATRU? TO LISTA DLA CIEBIE!
TRYLOGIA   LISTA NA TEMAT TRYLOGII I FILMU "OGNIEM I MIECZEM"
TURYSTYKA  JESTES PODROZNIKIEM? BYLES W INTERESUJACYM
           MIEJSCU???  PODZIEL SIE INFORMACJAMI!
UNIX       LISTA UZYTKOWNIKOW UNIXA
VB         PROGRAMOWANIE W VISUAL BASIC
WIN311     LISTA UZYTKOWNIKOW WINDOWS 3.11
WIN95      LISTA UZYTKOWNIKOW WINDOWS 95
WIN98      LISTA UZYTKOWNIKOW WINDOWS 98
WINNT      LISTA UZYTKOWNIKOW WINDOWS NT

Aby sie zapisac wystarczy zajrzec na strone
http://robot.comart.com.pl/spis.asp

Aby zalozyc wlasna liste wystarczy zajrzec na strone
http://robot.comart.com.pl/sign.asp

ZAPRASZAMY!

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kradzione auto w internecie


  Zabytkowe, skradzione siedem lat temu auto odzyskali policjanci z
zespołu
do walki z przestępczością samochodową KWP w Rzeszowie. Na złodzieja
natrafiono dzięki jego ofercie w Internecie.

Jak poinformował Piotr Kluz z biura prasowego podkarpackiej policji,
liczący
50 lat fiat multipla został skradziony mieszkańcowi Rzeszowa na terenie
woj.
lubelskiego. Policjanci otrzymali informację, że na stronie internetowej
oferowany jest do sprzedaży samochód, który prawdopodobnie pochodzi z
kradzieży.

"Wspólnie z lubelskimi policjantami oraz właścicielem pojazdu pojechali na
oferowane miejsce. Właściciel samochodu bez wahania rozpoznał swoją
multiplę" - powiedział Kluz.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli tablice rejestracyjne oraz
oryginalne tabliczki znamionowe auta."


No to teraz panowie policjanci w protokole napiszą, że w akcji poszukiwań
brało udział kilka jednostek policji i dzięki pełnemu zaangażowaniu
wszystkich jednostek udało im się odnaleźć skradziony sprzęt i można się
zgłosić po jego odbiór.   :-)))

Ha ha ha!  To nie żart, kiedyś usłyszałem taki tekst od prowadzącego moją
sprawę (kradzież nagłośnienia estradowego) funkcjonariusza (chyba 4 czy 5
prowadzący z kolei tą sprawę), który z dumą oznajmił mi tą informację,
czytając przy mnie protokół, na co wybuchliśmy śmiechem i tekstem, aby
przestał piep.... takie głupoty, ponieważ dokładnie znamy okoliczności
odzyskania sprzętu. Na to funkcjonariusz przepraszając nas stwierdził, że
jeszcze nie zdążył zapoznać się z wszystkimi materiałami, ponieważ dopiero
je otrzymał.
Rzeczywistość była taka, że to ja osobiście odnalazłem sprzęt u pasera,
który go kupił i powiadomiłem policję. Panowie policjanci mieli z tym wielki
problem, ponieważ sprzęt znalazł się w miejscowości ok. 50km od miejsca
mojego zamieszkania (gdzie zgłoszona wcześniej była  kradzież). Przez prawie
tydzień czasu trwały przepychanki pomiędzy komisariatami, który z nich ma
dalej prowadzić sprawę. Jedni się tłumaczyli, że to tamten, bo to na jego
terenie został odnaleziony sprzęt, drudzy zaś twierdzili, że to tamci już
sprawę "rozbabrali" (tzn. przyjęli zgłoszenie kradzieży) i powinni dalej ją
prowadzić. W końcu po mojej i właściciela pozostałych skradzinych rzeczy
interwencji sprawa ruszyła do przodu.
Nie byłoby to jeszcze tak śmieszne, gdyby nie to, że funkcjonariusz wezwał
mnię i kolegę na komisariat, aby nam oznajmić tą radosną nowinę prawie dwa
miesiące po odebraniu przeze mnie nagłośnienia, z którego odbiorem też
miałem trochę komplikacji, ponieważ umawiałem się 2 krotnie bezskutecznie na
termin odbioru. Przyjeżdżałem na komisariat (ok. 50km od miejsca mojego
zamieszkania) w ustalonym terminie, a osoba, która się ze mną umawiała
olewała mnię, wychodząc wcześniej z pracy i nie przekazując komukolwiek
sprawy. Za drugim razem zrobiłem awanturę, nawet kazałem ściągać komendanta
z domu, aby został mi wydany sprzęt, zarzyczyłem sobie osobistą rozmowę z
nim przez telefon. W trakcie tej rozmowy przeprosił mnię i prosił o
ustalenie terminu odbioru, ponieważ w tej chwili nie może przyjechać, gdyż
jest na wyjeździe i, że osobiście przypilnuje tej sprawy. Zgodziłem się i
faktycznie mój 3 przyjazd zaowocował po ok. 4 godzinach piasania protokołów
wydaniem mi mojej własności. Niestety okazało się, że po 3 miesiącach
musiałem się udać ponownie na komisariat, aby zmienić ten protokół, ponieważ
został źle napisany. Zgodnie z tym protokołem sprzęt został mi wydany do
depozytu (jakgdyby wypożyczony) a nie dokonano zwrotu mojej własności. Tym
razem na szczęście nie musiałem zapier..... po raz czwarty 50km. Załatwili
to na komisariacie, gdzie była zgłoszona kradzież. Przy tym funkcjonariusz,
który poprawiał ten protokół miał okazję wyśmiać się z policjantów z tamtego
komisariatu, traktując jak przysłowiowych policjantów.
Nie wiedziałem, że policjanci śmieją się z policjantów. :-)))

Pozdrawiam i przepraszam za takie długie przynudzanie nie na temat grupy,
ale temat przypomnił mi te śmieszne wydarzenia, którymi chciałem się z Wami
podzielić.

Jacek "Plumpi"

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kowboje i barmani
Mr. Kagan wykazuje dosc typowy dla dumnego z sily swego kraju
Amerykanina brak zrozumienia dla europejskiej wizji
rozwiazywania konfliktow oraz europejskiego uszanowania pokoju,
ktorym nasz kontynent moze sie od kilkudziesieciu lat (z
niewielkimi zaburzeniami) cieszyc.
Sadze ze taka postawa wynika z niezrozumienia tego co zaszlo w
pierwszej polowie XX w. USA nie mialy dwoch wojen swiatowych na
swoim terytorium, stolice i inne miasta nie zostaly zrownane z
ziemia, nie bylo tam obozow masowej zaglady, nie bylo panstw
totalitarnych, ktore dniami i nocami wywieraly presje na ludzka
psychike. Liczbe obywateli USA, ktorzy zgineli w obydwu wojnach
swiatowych liczy sie na tysiace, w Europie na miliony.
Amerykanie nie wiedza jak straszna jest wojna, dlatego miedzy
innymi tak latwo sie na nia godza. Cala historia powstawania
struktur UE to historia negocjacji, dyskusji, dazen do
kompropisow. UE zaczela sie jako organizacja gospodarcza, a nie
polityczna. Na tej plaszczyznie zblizenie krajow europejskich
zachodzi najszybciej. Ale nie mozna jej porownywac ze Stanami,
ktore maja silny rzad federalny, jedna armie... Europa to
kilkadziesiat krajow, kilkadziesiat jezykow, kilkadziesiat
odcieni wspolnej kultury, miejsce narodzin kilku religii. Niemal
niemozliwe jest powziecie jakiejs decyzji, ktora nieurazilaby
kogos. Europa musi najpierw dojsc do ladu z soba sama, aby mogla
wyjsc ze swoja polityka poza swoje granice i odgrywac znaczaca
role. USA od poczatku mialy jeden rzad, wiec nie znaja tego
problemu. Amerykanie dziwia sie Europejczykom, ze ci nie sa tak
mobilni, ze ciezej przychodzi im przeprowadzenie sie na drugi
koniec kontynentu w przypadku zmiany pracy. Aby przeprowadzic
sie z New Yorku do LA, wystarczy sie spakowac i wsiasc w
samochod. Wycieczka z Aten do Londynu to kilka krojow i kilka
jezykow po drodze. To jest zupelnie cos innego. Uzywanie takiego
skrotu myslowego jak Europa i porownywanie jej z USA to wielkie
nieporozumienie.
Co sie tyczy sklonnosci USA do rozwiazan silowych, to warto
zauwazyc, ze zimna wojna zostala wygrana poprzez zrujnowanie
gospodarcze ZSRR, ktore nie moglo wytrzymac tempa wyscigu
zbrojen, twierdzac w dodatku ze osiagnelo stadium rozinietego
socjalizmu, przystepuje do rozwijania komunizmu a stopa zyciowa
jego obywateli sie poprawia. ZSRR zbankrutowalo, czego niby
czkawka byly takie smieszne wydarzenia jak brak papieru w
parlamancie na wydanie ustawy kilka lat temu.
Mr. Kagan zapomina rowniez o tym, ze wojska USA nie moga
wyladowac w dowolnym punkcie na ziemi. Niech sprobuja pod
Pekinem, albo bez uprzedzenia pod ktoras ze stolic europejskich.
Nie odwaza sie na taka obelge, nikt nie przyjmie takiego
dyshonoru, na wszystko nie moga sobie pozwolic.
Sadze, ze Amerykanom tak latwo jest zrzedzic na slabosc i
niezdecydowanie Europy, jest ona podzielona i nie wytworzyla i
jeszcze dlugo nie wytworzy struktur koniecznych do odgrywania
roli jakiej sie od niej na arenie miedzynarodowej oczekuje. To
jest dla niej wyzsze stadium, do ktorego wierze, ze kiedys
dorosnie. Ciezko jest je stworzyc, gdy w gre wchodza interesy
tak wielu narodow. Lecz, gdy to sie stanie, sadze ze Europa nie
wiele bedzie ustepowac Stanom.
Na stronie pozostawiam wszelkie dyskusje na temat kultury ludzi
mieszkajacych po obu stronach Atlantyku. Kto byl i widzial ten
wie, ze Europa nie ma sie czego wstydzic, chociaz i tu sa wyjatki Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy młodość w komunie była szaro bura?
Zabraklo mi kilku lat ,tak zabraklo zeby dojrzec i wydoroslec tak jak kazdy z
nas powinien.Zamiast tego musialam doroslec w szybkim tempie. Mialam juz co
prawda 21 lat kiedy to musialam stac sie odpowidzialna ,pracujaca, uczaca sie
mloda mezatka.
Gdybym mogla to zmienic cofnac napewno dalabym sobie jeszcze conajmniej 5 lat .
Po co ja to pisze ? no tak mozna pomyslec ona nie na temat .
Ale ja jak najbradziej na temat.
Otoz gdyby komuna byla troche bardziej laskawa ja moglabym dorosnac sobie
pomalu przy boku opiekunczych rodzicow. Uczac sie i korzystajac z uciech i
przywilejow naleznych tylko mlodym .
Wyjechalam w poszukiwaniu lepszego jutra .
Tak wiem zaraz sie zacznie burza a po co wyjedzalas trzeba bylo tak jak my.
No pewnie ja nawet chcialam ,ale tak wyszlo no i kropka jestem tutaj i nic sie
nie zmieni.
Nie zmieni sie tez fakt ze to wlasnie ja bede teraz tutaj sobie najmilej
wspominac tamte czasy .
Bo jak to zazwyczaj na emigracji jest nie pamieta sie tych zlych tylko te
dobre strony i czasy.
Mialam wtedy plany i marzenia ,mialam zapal, i checi, zabraklo srodkow.
Nie zebym narzekala ja akurat nie mialam tak zle.
Problem w tym ze chcialam miec jeszcze lepiej .
Teraz z perspektywy czasu moge napisac moja mlodosc zostala w Polsce a byla
naprawde cudowna.I choc brakowalo nam tylu rzeczy zeby byc szczesliwym to
jednak tylko tam bylam naprawde soba.Pamietam jak wybierajac sie latem pod
namioty musielismy zbierac puszki zywnosciowe przez 3 miesiace przed. Pamietam
jak potem zrywalismy naklejki na nich zeby nie siegac wiecznie po mielonke a
otwierac tez i parykarz szczecinski.
Pamietam tez ze moja pensja wystarczala na kilka taksowek do pracy (bo
zaspalam) .Albo to ze razem z ojcem przestalismy 3 dni w kolejce po opony do
samochodu. Pamietam i nigdy nie zapomne jak wzielam pozyczke 10 tys zlotych
zeby sobie kupic jedna pare dzinsow i biale drewniaki szwedzkie a potem
spalacalam ja prawie rok czasu.
Pomimo to wszystko moja mlodosc w Polsce byla taka jaka powinna byc ,pelna
wrazen i wzniesien i upadkow .Pamietam chcoc juz tyel lat minelo wszystkie
swoje wakacje ,znajomych smieszne wydarzenia i te smutne tez . A przez to ze
bylo nam tak ciezko to pamietam je jeszcze wyrazniej . A czy bylo szaro? ,nigdy
Im mniej mielsimy gadzetow nowej technologi tym wiecej mielismy siebie, a
wtedy swiat byl przepelniony przyjaznia i wspanialymi pomyslami na dobra
zabawe.No a jak juz mamy dobra zabawe z przyjaciolmi to co wiecej nam do
szczescia w szczeniecych latach jest potrzbne?
Nowy samochod ? ciuchy z drogich firm ? telefony komorkowe i komputery ?
Ja tego nie potrzebowalam .Mi wystarczyl autostop ,plecak i namiot a pzrede
wszystkim paczka zgranych znajomych no i moze gitara....

swietlista Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie ukarane złodziejstwo czyli śmierć WAGONU.
WAGON oczekuje na prawo i sprawiedliwość.

Jeżeli Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro szukają "układu" oraz "czworokąta"
to powinni jak najszybciej przyjechać do Ostrowa lub przynajmniej przysłać
tutaj swoich ludzi. Jest tutaj taki zakład w którym wszystkie te patologie
widać jak na dłoni. Zakładu już w zasadzie nie ma, choć było wielu takich co to
się zajmowali jego "ratowaniem". Jednak nadal warte zainteresowania jest to co
się działo i dzieje wokół całej ten niewyjaśnionej, milionowej afery.

Najbardziej chyba pana ministra Ziobro powinny zainteresować
wszystkie "umorzenia", "uniewinnienia", "nie stwierdzenia znamion
przestępstwa", "listy gończe", "kaucje", "aresztowania i zwolnienia" i podobne
śmieszne wydarzenia jakie obserwujemy już od ponad 3 lat. Śmieszne, bo kończące
się niczym i wykazujące całkowitą impotencję wymiaru sprawiedliwości. Jednym
słowem minister Ziobro pewnie chciałby wiedzieć jakie są
przyczyny "niemożności" wymiaru sprawiedliwości w tej właśnie sprawie.

Jarosława Kaczyńskiego oraz Mariusza Kamińskiego z CBA natomiast powinna
zainteresować sama prywatyzacja tego zakładu przez NFI w roku 2001 (opisana w
ostatnim numerze NIE i wskazująca na potężny zasięg układu korupcyjnego w tej
sprawie), działalność zagranicznych "inwestorów" w latach 2001 - 2003, potem
upadłość zakładu (i wszystkie związane z tym skandale - prywata, pijaństwo,
łajdactwo, kumoterstwo, wycieczki do USA, zakup bezużytecznego systemu
komputerowego), wreszcie sprzedaż upadłej masy inwestorowi spoza branży
zajmującego się... handlem złomem. Można tez zahaczyć o kulisy bankructwa
sąsiedniej firmy. Ciekawe byłoby też prześledzenie wcześniejszych losów zakładu
po odejściu prezesa z Wrocławia i powrocie do władzy starej gwardi, której
część tkwi dalej w zakładzie i nadal kasuje sporą mamonę,a inni z tej grupy
pobierają wysokie emerytury i odpoczywają po "ciężkiej" pracy jaką wykonali w
zakładzie za swoich czasów..

A co słychać na samym zakładzie czyli w firmie "uratowanej" przez "pracowitą
pszczółke", kilku klepancowych dyrektorów i niezłomnych i nieprzekupnych
związkowców? Ano firma jest regularnie sprzedawana na złom. Nic zresztą
dziwnego - w końcu "inwestorem" znalezionym przez panią z Warszawy jest właśnie
hurtownia blachy. Codziennie wyjeżdża kilkanaście tirów wypełnionych pociętymi
maszynami, oprzyrządowaniem, konstrukcjami itp. To właśnie ze sprzedaży
surowców wtórnych biorą się pieniądze na te marne wypłaty dla załogi.

Bo wagonów nie ma.

Trudno nazwać normalną produkcją 20 - 30 wagonów miesięcznie i trudno uwierzyć,
by z tego była kasa potrzebna na opłacanie tych jeszcze ponad 1000 osób.
Zresztą załoga ta się systematycznie zmniejsza regularnie po kawałeczku
odcinana comiesięcznymi, kilkudziesięcioosobowymi zwolnieniami. A reszta sama
odchodzi, bo przecież jest coraz mniej chętnych do pracy na pomyślność rodziny
z Rudy Śląskiej za takie śmieszne pieniądze. Lepiej pracować dla siebie
wyjeżdżając do Wielkiej Brytani czy Irlandi.

Choć z tego co wiadomo panowie dyrektorzy krzywdy nie mają.
Nasi ulubieni dyrektorzy odziedziczeni po Klepancu i Sekelu biorą po
kilkanaście tysięcy miesięcznie, kupują samochody marki vectra i ogólnie mają
się dobrze. I ich rodziny również.

Na razie pan prokurator jest zajęty wystawianiem "listu żelaznego" dla Słowaków
i nazwiska ich byłych, polskich współpracowników z zakładu jeszcze się nie
pojawiają.

Ale byłby już czas rozliczyć te kilkuletnie kpiny, rżnięcie głupa i branie
grubych pieniędzy za doprowadzenie zakładu do ruiny.

I sa przesłanki, żeby uwierzyć w prawo i sprawiedliwość .

Nawet w sprawie Wagonu.

Widzielismy już w TV kilkunastu facetów wyprowadzanych w kajdankach przez
oficerów CBŚ.

Może czas wreszcie odwiedzić Wagon w Ostrowie Wielkopolskim?

Zdziesiątkowana, zgnojona i oszukana załoga Wagonu oczekuje na prawo. I na
sprawiedliwość też !! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku
Copyright (c) 2009 Moonshine | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.